|
|
Autor |
Wiadomość |
Persu
Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 15:23, 02 Gru 2013 |
|
Kiedyś mi wujek z Wałbrzycha opowiadał, ze pływał tratwą pod głównym i widział nawet truposza z karabinem.
Dodałem link na wykop.pl
[link widoczny dla zalogowanych]
w komentarzu jakiś ziomek potwierdza nawet, że z moim wujkiem pływał. Obecnie próbuje nawiązać z nim kontakt.
Główna Ciekawostka to artykuł z gazety wrocławskiej podczas remontu dworca. Rozumiem, że to wszystko jest już zalane betonem......
[link widoczny dla zalogowanych] |
|
|
|
|
Persu
Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 15:28, 02 Gru 2013 |
|
[link widoczny dla zalogowanych] |
|
|
|
|
Slaworow
Administrator
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208
Przeczytał: 14 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt
|
Wysłany:
Pon 16:33, 02 Gru 2013 |
|
Tunel to fajna ciekawostka, natomiast Pan Darek jest znany w środowisku z opowiadania różnych ciekawych historii takich "przy ognisku" jednak nie mają one za wiele wspólnego z prawdą, a często wcale nie mają, dlatego ostrożnie przytaczałbym jego cytaty. |
|
|
|
|
Persu
Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 16:36, 02 Gru 2013 |
|
jeden tunel to niby prima aprillis ale ten pierwszy link to prawda nabank. |
|
|
|
|
Slaworow
Administrator
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208
Przeczytał: 14 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt
|
Wysłany:
Pon 16:43, 02 Gru 2013 |
|
Ja tez spotkałem takiego, co to pływał pontonem ze schronów koło Dworca Nadodrze do rynku. Zarzekał się, że to prawda "panie, co my tu ze szwagrem w 1945 r robili...". Osa może potwierdzić, o ile pamięta sytuację |
|
|
|
|
Persu
Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 16:49, 02 Gru 2013 |
|
|
|
|
BSWolf
Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 21:51, 02 Gru 2013 |
|
Chłopaku, weź się ogarnij, Kwiecień to notoryczny kłamca i mitoman, z którego łacha drze pół Polski, a wierzą mu jedynie leszcze, co w życiu porządnej książki na oczy nie widzieli.
Widzę że też ma problem z rozróżnieniem co jest co.
To że tam w okolicy, były elementy sieci kanalizacyjnej które potem, w trakcie kładzenia nowoczesnej kanalizacji w latach 80' XIX wieku, zostały odcięte i porzucone, to nie znaczy że tam się W OGÓLE dało przez ostatnie 130 lat wejść. A co dopiero pływać tratwą, czy coś takiego.
Zrozum że Wrocław nie powstał nagle pewnego zimowego dnia 1933 roku.
Pierwsze sieci kanalizacyjne, zaczęto kłaść po 1867, ale to nie był system, tylko pojedyncze nitki, zbierające ścieki z jakiegoś fragmentu miasta. Dopiero w okolicach 1881 zaczęto budować jeden zwarty system kanalizacyjny.
I stąd właśnie ten zalany tunel na budowie Dworca.
Inni znów mówią, że o "Boże, Bożenko, bo jak rozbierali bunkier na dworcu to koparka jeździła po stropie niższych poziomów". Tylko to by trzeba najpierw wiedzieć, że jak budowano takie schrony, to nieraz ława fundamentowa (wiesz co to takiego ?) musi zajmować większą powierzchnię niż sam schron. I to zarówno ze względu na statykę tak ciężkiego obiektu budowlanego, jak i ze względu na to, żeby nie dało się podstrzelić schronu. Dla laików - żeby bomba nie mogła wlecieć bezpośrednio pod pomieszczenia schronu.
Ale widać są specjaliści od metra i Bóg wie czego, którzy uważają że schron to grube ściany ma i sufit, a podłoga to może być klepisko. No to mówię Ci że nie może.
Jeszcze taka rzecz, Stafu, jak widzisz też znalazł fajną studzienkę rewizyjną czy odwadniającą. Są takich w mieście tysiące. Nie ma to nic wspólnego ze schronami, bunkrami, czy innymi tunelami. Na zdrowy rozum się zastanów - a logistyka ? Jak tamtędy wchodzić i wychodzić ?
O poziomach zalanych i tunelach nawet się nie będę wypowiadał, bo szkoda czasu i klawiatury. |
Ostatnio zmieniony przez BSWolf dnia Pon 21:53, 02 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
BSWolf
Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 22:11, 02 Gru 2013 |
|
P.S. Jeszcze jedno, bo to też może nie być oczywiste. Bomby, czy cokolwiek, co upuścisz z przelatującego samolotu, nie spada wcale pionowo. Piszę to właśnie dlatego, że może to być pewna nowość.... |
|
|
|
|
Slaworow
Administrator
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208
Przeczytał: 14 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt
|
Wysłany:
Wto 8:29, 03 Gru 2013 |
|
To w takim razie chciałbym się zapytać o rozbudowę miejskiej sieci kanalizacyjnej. Dlaczego takiej szybkiej budowy kanalizacji dokonano dopiero po 1867 roku ]jak pisze BS Wolf? Kanalizacja to dość stary wynalazek, znany jeszcze z czasów antycznych. |
|
|
|
|
BSWolf
Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Wto 9:39, 03 Gru 2013 |
|
Wcześniej też istniała kanalizacja, to oczywiste. Już Hans Schneider von Lindau, budując północny (odrzański) front bastionowych, nowowłoskich fortyfikacji Wrocławia, wykonał kryty kolektor zbierający z lokalnych "przykanalików" i rynsztoków nieczystości, zrzucając je w miarę poza obszar poboru wody. Tyle tylko że to był omurowany niezbyt szeroki kanalik, nakryty z wierzchu kamiennymi płytami.
Istniały też rynsztoki odprowadzające nieczystości do fosy wewnętrznej.
Ale dużych murowanych zbiorczych kolektorów nie było. Zresztą, aż do początku XIX wieku całkowicie normalną sprawą były doły kloaczne. Dzięki tym dołom, dzisiaj mają jeszcze dużo pracy archeolodzy
Dopiero końcówka XIX wieku przynosi jako takie pokrycie miasta siecią normalnej kanalizacji.
Zresztą to widać na mieście do dzisiaj. Jest masa kamienic, z lat 30 -50 XIX wieku, gdzie początkowo nie było sanitariatów, i dopiero później dostosowywano te budowle do nowej sytuacji (na przykład budując sanitariaty na półpiętrach klatek schodowych).
W każdym razie, całe średniowiecze i początki ery nowożytnej, to we Wrocławiu jest rachityczna kanalizacja grawitacyjna, ogólnospławna, o bardzo wąskim zakresie odbioru nieczystości, rynsztok, zbiornik ścieków - fosa wewnętrzna, dół kloaczny, i nic innego. Zapytajcie kogokolwiek z IA UWr. |
|
|
|
|
Tlen
Gość
|
Wysłany:
Wto 9:56, 03 Gru 2013 |
|
Jestem budowlańcem od 20 lat. Jako inżynier wykonywałem wykopy pod budynki w wielu miejscach. Tereny na południe od podwala, nie były w przeszłości skanalizowanie. Skanalizowanie nastąpiło dopiero pod koniec XIX w, kilkadziesiąt lat po budowie dworca. Przebieg kanałów jest znany i są stosowne mapy, które są brane pod uwagę przy realizacji wykopów. Mimo to trafia się na kanały (jak kto woli chodniki) i nie są to piwnice. Wczesna zabudowa była tu drewniana, od XIX duże secesyjne kamienice, jednak te tunele są znacznie głębiej. Na poziomie obecnie wykonywanych wykopów, często poniżej 5 m. Podpiwniczenie piwnic secesyjnych kamienic to tylko 3m, zagadkowe budowle, znajdują się na ogół poniżej piwnic zrujnowanych budynków. Mało tego tunele, a raczej ich fragmenty trafiają się też w miejscach gdzie nie stały nigdy budynki np. na pl. Powstańców Śląskich, a kanalizacja biegła od zarania pod jezdnią. Także nie bądź Pan taki pewny, bo za mało Pan widział. Popracuj kolego na budowach we Wrocławiu to zobaczysz jeszcze wiele niespodzianek. Wiele odkryć się nie zgłasza by konserwator nie wstrzymał inwestycji, w takim mieście przestoje na budowach w centrum to bardzo duże pieniądze. Każdy inżynier odróżni tunel, od piwnicy i wie czy jest to kanaliza czy coś bardziej tajemniczego. Czasem warto posłuchać też Kwietnia, może nie we wszystkim ma rację, ale w części na pewno. Nie wszędzie były rynsztoki Panie Wolf, to nie starówka. |
|
|
|
|
BSWolf
Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Wto 18:32, 03 Gru 2013 |
|
Srały muchy, będzie wiosna, panie inżynierze Tlen.
Pokaż zdjęcia, ale nie pokażesz bo nie ma żadnych tuneli. |
Ostatnio zmieniony przez BSWolf dnia Wto 21:00, 03 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
Darling
Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Wto 21:38, 03 Gru 2013 |
|
- Czasem warto posłuchać też Kwietnia - powiedział Kwiecień |
|
|
|
|
Krzysztof63
Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Świdnica
|
Wysłany:
Pią 7:05, 03 Sty 2014 |
|
Tlen napisał: |
... Mimo to trafia się na kanały (jak kto woli chodniki) ... |
Taki już lud dziwny mieszkał w tym Wrocławiu. Chata byle jaka z patyków i słomy, kupa codziennie rano w trawę za chlewikiem, ale tunel murowany musiał być. No jakże to, obejście bez tunelu? |
|
|
|
|
Nabuchodenozor
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dublin
|
Wysłany:
Pią 14:27, 03 Sty 2014 |
|
Żądze bywają dzikie i namiętne. U niektórych zdaje się nie tylko do kobiet. Również w stosunku do podziemi. Lecz choćby nie wiadomo jak merytorycznie udowadniać, że wiatraki to nie smoki, to i tak znajdzie się Don Kichot z wiernym giermkami, który będzie świecie przekonany, ze walczy z bestiami.
Fenomenem Kwietnia jest to, ze również ludzie o dużo wyższym poziomie intelektualnym są w stanie przyjąć jego tezy za wiarygodne. Lecz tu chyba nie rzecz w intelekcie, a osobowościach złaknionych spraw, których rozumem nie jest się w stanie ogarnąć. |
|
|
|
|
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
| |